Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

:woohoo:
 
©2006-2009 ~MoCushla
:iconmocushla:

Artist's Comments

Niezbyt wyraźne, cóż. Ale tak wygląda. No i w okularach O.o

Comments


love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:iconousagio:
:aww: słodko :3

--
Yume no naka ni tengoku wo sagashite
Mou eien made ni nemurenai to wakatta
Tengoku wa nai kara sa
USAGI
:iconmocushla:
Wiesz, to jest straszne, nie słodkie. Jak ja nienawidzę remontów, nawet sobie nie wyobrażasz...
:iconousagio:
Remonty sa straszne ale Ty wygladasz słodko :3
Wiem cos o tym ,ze sa straszne bo moj dom od kiedy pamietam jest w trakcie remontu O.o
Od kolo juz 3 lat czy nawet wiecej przed domem stoi wielkie rusztowanie... przysznic juz z 5 lat temu ojciec rozgerzebal i zostawil zamiast kafelki polorzyc... A pokoj na strychu moj ojciec budowal od 12 lat O.o skonczyl w marcu tego roku O.o ogolnie mam w domu jeden wielki remont zawsze _-_ teraz trwa wymiana dachowek...

--
Yume no naka ni tengoku wo sagashite
Mou eien made ni nemurenai to wakatta
Tengoku wa nai kara sa
USAGI
:iconmocushla:
Hehehehe - znam to skądś: remont odkąd pamiętam.
Latem zeszłego roku przeżywaliśmy wymianę dachu, zalało sufity, więc przy okazji należało wytapetować na nowo wszystkie pokoje. A że dom wyglądał dziwnie z nowym dachem i starą elewacją, więc zamówili firmę, żeby nalożyła farbę na tynk. Dom wyglądał ok, ale znów coś nie tak - zbyt monokolorystyczny. Ojciec zabrał się za płytkowanie domu do połowy wysokości płyteczkami 5x15 cm... Gdy skończył, była zima, więc należało zabrać się za wnętrze domu. Pierwsza - łazienka. Oczywiście miesiąc przechodzenia po płytkach zaznaczonych krzyżykami, korzystania z prysznica u babci itp. Łazienka skończona, dobrze... "A może by tak... wykafelkować przedpokój...? Czemu nie..." I zabawa zaczyna się od początku - do wiosny, bo wtedy można już wymieniać Któryś-Z-Kolei-Płot...
Dlatego właśnie nie znoszę remontów. Choć ten nie jest bezsensowny - dzięki niemu będę mogła wreszcie zamieszkać w osobnym mieszkaniu bez strachu, że sufit spadnie mi na głowę podczas snu ^^.
:iconousagio:
to u mnie z płytkami bylo podobnie... Tylko ,ze ojciec je kupi razem z klejem i co tam jeszcze cza i czekaly 2 lata az jemu sie zachce O.o Najlepsze jest to ,ze podłoge w łazience zrobił tylko do połowy O.o
no to teraz bedziesz miala spokojne sny ^^

--
Yume no naka ni tengoku wo sagashite
Mou eien made ni nemurenai to wakatta
Tengoku wa nai kara sa
USAGI
:iconmocushla:
Jeszcze nie, bo wciąż mieszkam u rodziców, a remont jest w nowym (starym mieszkaniu, które jest remonotowane od podstaw, żebym mogła tam zamieszkać;). Nad moją głową dzisiaj wisi jeszcze przepełniona póka z książkami grożąca zawaleniem :>
:iconousagio:
hehe to schowaj ksiazki pod łuzio :>
e to Ty bedziesz miala cały domek dla siebie :>??

--
Yume no naka ni tengoku wo sagashite
Mou eien made ni nemurenai to wakatta
Tengoku wa nai kara sa
USAGI
:iconmocushla:
Tak, tak, tak! Może nie cały domek dla siebie, ale zdecydowania jego część - parter. Na pierwszym piętrze mieszka babcia, z którą się świetnie dogaduję. Nie widzi problemu np. w słuchaniu muzyki tak, że sprzęty domowe podstakują czy w spotkaniu 15 osób na powierzchni jednego pokoju :>
Książki pod łóżko? O.o tego jeszcze nie próbowałam hihi
:iconousagio:
^___^ To bedziesz miala suuuper ^___^
hmmmm a myslalas moze o zrobieniu zjazdu u siebie :D
;p

--
Yume no naka ni tengoku wo sagashite
Mou eien made ni nemurenai to wakatta
Tengoku wa nai kara sa
USAGI

Details

August 30, 2006
975 KB
1536×2048

Statistics

20
2 [who?]
34 (0 today)

Camera Data

NIKON
E995
10/28 second
F/2.6
8 mm
155
Aug 30, 2006, 4:41:31 PM

Share

Link
Embed
Thumb

Site Map